forum
Autor jiji59 - avatar jiji59 Napisano jakiś czas temu Odpowiedzi 28

Domowe sposoby na obniżenie poziomu cholesterolu.

Mam prośbę,może znacie kobietki domowe sposoby na obniżenie poziomu cholesterolu.Zrobiłam badania kontrolne i okazało się,że bardzo podskoczył mi poziom cholesterolu całkowitego i tego złego LDL.Wiem,że dieta,ruch itp.to stosuję ,ale może znacie jakieś produkty,które obniżą jego poziom.
Odpowiedzi:
  • mjbz avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Polecam co rano soczek z wyciśniętego (wydrązonego) czerownego grapefruita. Smacznego.
  • Zielarka avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Od nadmiaru cholesterolu chronią nas nasze kochane jabłka, bogate w pektyny - tak więc 2 duże jabłka dziennie. Oprócz tego w naszym jadłospisie nie powinno brakować kasz, ciemnego pieczywa i olejów roślinnych. Ruch i aktywność fizyczna i jak najmniej stresu. Ja również spożywam zmielone siemię lniane, bardzo bogate w lecytyną.
  • Jagoda avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Ja słyszałam, że lepszy jest cały gapefriut, bo będzie miał więcej błonnika. No i antyutleniacze znajdują się w tych białych skórkach grapefriutów i pomarańczy. Jedzmy więc caaałe owoce!
  • annow18 avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    ja słyszałam o czerwonych buraczkach. Zarówno jako surówka jak i sok.
  • barbara13 avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Polecam codziennie chociaż jedną marchewkę, oczywiście surową. Mój znajomy miał bardzo wysoki poziom cholesterolu i po zastosowaniu prostej i przyjemnej terapii marchewkowej, w przeciągu miesiąca doszedł do normy. Sposób więc prosty, niekłopotliwy, zdrowy i skuteczny.
  • basikmac avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Grapefruit jest rewelacyjny ale tylko wówczas, gdy w tym samym czasie nie stosuje się innych leków! A to dlatego, że sok z grapefruita podnosi jakby dawkę leku - czyli weźmiesz 1 tabletkę a zadziała jak dwie.
  • mjbz avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    dzieki, nie wiedziałam, a dobrze takie rzeczy wiedzieć
  • Zielarka avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Zgadzam się, że choroby tarczycy mają zdecydowanie duży wpływ na poziom cholesterolu. Ja jestem po operacji tarczycy, teraz mam niedoczynność i cholesterol mi skoczył od momentu kłopotów z tarczycą, a zawsze jadałam chudo i dużo warzyw.
  • Zielarka avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Mnie też wycięli całą tarczycę i też oczywiście muszę być na Euthyroksie, podjęto u mnie decyzję o operacji zbyt pochopnie, ale miałam duże kłopoty z sercem, to był początek lat 90 z perspektywy doświadczeń widzę, że byłam źle leczona - teraz już za późno!
  • Zielarka avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Odniosę się jeszcze do płatków owsianych - poczytajcie panie co znalazłam w internecie, płatki a leki !
    "Znany jest np. przypadek pacjenta leczonego preparatami glikozydów naparstnicy (Digoksyną), który zaczął codziennie rano zjadać płatki owsiane z otrębami - słyszał, że jest to zdrowe. Okazało się jednak, że lek, którego dawkę lekarz precyzyjnie dobrał do stanu pacjenta - nagle przestał działać. Wystąpiły ponowne, tzn. takie jak przed leczeniem, napady arytmii. Co się stało? Otóż owsianka i otręby bogate w niewchłaniający się z jelit błonnik - hamują wchłanianie pokarmów oraz znajdujących się w nich leków. Zmniejszenie wchłaniania takich leków, jak np. paracetamol nie będzie pociągało za sobą większych następstw, ponieważ leki te mają tzw. duży margines bezpieczeństwa. Natomiast między dawką leczniczą i toksyczną Digoksyny, podobnie zresztą jak np. fenytoiny (lek przeciwpadaczkowy) czy prokainamidu (lek przeciwarytmiczny) różnice te są bardzo nieznaczne. Pokarm bogaty w błonnik jest zdrowy i wskazany, ponieważ pobudza motorykę "rozleniwionych" jelit. Jednak eksperci przestrzegają - ten sposób odżywiania obniża wprawdzie masę ciała, nie można go natomiast podawać chorym zażywającym leki. I odwrotnie, nagłe odstawienie owsianki i otrąb może z kolei spowodować niebezpieczeństwo nadmiernego wchłaniania leków, których dawki zostały dobrane do diety "owsiankowej". To samo dotyczy leków przeciwdepresyjnych (trójcyklicznych - np. amitryptyliny). Dobrana dawka leku po rozpoczęciu diety "owsiankowej" może okazać się zbyt mała i u chorego może wystąpić pogłębienie się depresji z próbami samobójczymi włącznie."
Dodaj komentarz
Przed dodaniem komentarza prosimy o lub rejestrację